Bioasekuracja – to nie tylko walka z ASF

Dr n. wet. Katarzyna Lasiecka – Pełnomocnik Zarządu Cedrob S.A. ds. weterynarii, wzięła udział w konferencji Związku Polskie Mięso, podczas którego wygłosiła prelekcję pt. Bioasekuracja – realne działanie, czy tylko gra słów? Wydarzenie odbyło się 27 lutego br. w Rynie. Podczas spotkania dr Katarzyna Lasiecka podkreślała znaczenie stosowania odpowiednich środków zapobiegających przedostaniu się czynników chorobotwórczych na fermy oraz szkolenia pracowników operacyjnych.

Podczas konferencji „Bezpieczeństwo żywności – nadzór, podział kompetencji oraz doświadczeń we współpracy pomiędzy służbami weterynaryjnymi, a przetwórcami” dr Katarzyna Lasiecka zwracała uwagę na konieczność realnego i efektywnego przestrzegania zasad bioasekuracji.

Bioasekuracja na fermach wielkotowarowych nie jest tematem nowym i więksi producenci działali zgodnie z jej wymogami na długo przed wystąpieniem pierwszych przypadków ASF w Polsce. Dlaczego producenci inwestowali w takie rozwiązania przed wystąpieniem zagrożenia? – Bioasekuracja to nie tylko ochrona przed chorobami, ale kompleksowa i stała kontrola zdrowotności stada. Dzięki przestrzeganiu procedur i instrukcji postępowania na fermie hodowca ma pewność, że zrobił wszystko, aby układ odpornościowy zwierząt nie był narażony na infekcje – także te, które nie są tak groźne dla życia zwierząt jak ASF i przebiegają bezobjawowo, ale wymiernie wpływają na kondycję całego stada. W jaki sposób? Każda infekcja organizmu to dodatkowy wydatek energetyczny, który układ odpornościowy zużywa na walkę z infekcją. Większy wydatek energetyczny przekłada się na większe zużycie paszy. Nawet niegroźna jednostka chorobowa, którą stado zwalczyło wpływa na finalny efekt ekonomiczny rzutu całej fermy – zwracała uwagę Dr n. wet. Katarzyna Lasiecka – Pełnomocnik Zarządu Cedrob S.A. ds. weterynarii.

Gdy mówi się o bioasekuracji podkreśla się przede wszystkim konieczność zmiany odzieży i obuwia, wyłożenia i nasączenia mat dezynfekcyjnych, zakazu wprowadzania do stada zwierząt bez kwarantanny oraz zakazie używania w chlewni zielonki z łąk. Większość z wyżej przytoczonych procedur została włączona do prawodawstwa, jako niezbędne wymogi dla gospodarstw utrzymujących zwierzęta gospodarskie. Na podmioty prowadzące tego rodzaju działalność nakłada się m.in. obowiązki takie jak: konieczność przeprowadzania stałych zabiegów czyszczenia i dezynfekcji budynku inwentarskiego i wszelkich narzędzi pracy, dbanie o higienę zwierząt oraz obowiązek składowania i przetwarzania odpadów i substancji niebezpiecznych w taki sposób, aby zapobiegać zanieczyszczeniu. Dodatkowo na hodowcach spoczywa obowiązek zapobieżenia wystąpieniu i szerzeniu się chorób zakaźnych, które mogą być przenoszone na ludzi za pośrednictwem żywności, w tym poprzez podejmowanie środków ostrożności przy przyjmowaniu nowych zwierząt i zgłaszanie podejrzenia wystąpienia takich chorób właściwym organom.

Bioasekuracja powinna więc być nie tylko odpowiedzią na choroby zwierząt, ale stałym działaniem, które realnie wpływa na dobrostan zwierząt i zysk hodowców trzody chlewnej.

 

CEDROB

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *